ZEZWOLENIE:

Autor zezwala na kopiowanie i publikowanie wszystkich materiałów pod warunkiem zamieszczenia pod tekstem nazwiska autora i adresu bloga.

czwartek, 13 października 2011

OSTRE SPIĘCIE W PLATFORMIE.

.
.
Dzisiejsze posiedzenie Komisji Prawa i Spraw Społecznych stało się nieoczekiwanie polem ostrej wymiany zdań pomiędzy Prezydent Zofią Czernow, a Przewodniczącym Rady Miejskiej - Januszem Grodzińskim. Oboje są czołowymi postaciami jeleniogórskiej Platformy Obywatelskiej.


Zastępca Prezydenta i nowo wybrana posłanka zarazem, postanowiła "rzutem na taśmę" dokonać zaopiniowania przez komisję uchwały o utworzeniu jednostki budżetowej pod nazwą Dom Pomocy Społecznej "Pogodna Jesień". Dodatkowo komisja miała zaopiniować zmiany w statucie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz nadać statut nowo powstałej jednostce. Przeciwko takiemu postawieniu sprawy ostro zaprotestował Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Grodziński. Stwierdził, że uchwały składane są jak zwykle na ostatnią chwilę, są niekompletne i nie zawierają wystarczającego uzasadnienia. Nie zostały też zaopiniowane przez Komisję Finansów i Budżetu, ani Statutowo-Organizacyjną. Skrytykował braki i bałagan w przedstawianych radnym dokumentach. Ostatecznie stwierdził, że jeżeli tak ma wyglądać jego praca, to złoży urząd Przewodniczącego Rady.

Stwierdzenie to rozsierdziło Zofię Czernow. Argumentowała, że uchwały są ważne i nie dało się ich wcześniej przygotować. Zaapelowała o "większą elastyczność" w sprawach formalnych i szybkie zaopiniowanie projektów. Gdy i to nie pomogło stwierdziła, że sprawą zajmie się Prezydent, a ona sama opuściła posiedzenie.

Poparłem stanowisko Janusza Grodzińskiego. Radni opozycji od początku kadencji protestują przeciwko ważnym uchwałom w ostatniej chwili włączanym do porządku obrad. Stało się to wręcz niechlubną tradycją. Im temat jest trudniejszy, tym mniej mamy czasu na zapoznanie się z materiałami i ewentualne zgłoszenie poprawek. W efekcie powstaje sporo bubli legislacyjnych, które następnie zaskarża Wojewoda. Uchwała zostaje uchylona, czas leci, a cyrk zaczyna się od nowa.

Janusz Grodziński zostając Przewodniczącym Rady zobowiązał się do ukrócenia tych praktyk. Dziś okazało się, że jest człowiekiem nie tylko słownym, ale i odważnym. Wdanie się w konflikt z wpływową Zofią Czernow niewątpliwie tej odwagi dowiodło. Pozostaje teraz czekać jak zachowa się w tej sytuacji Prezydent Marcin Zawiła.