ZEZWOLENIE:

Autor zezwala na kopiowanie i publikowanie wszystkich materiałów pod warunkiem zamieszczenia pod tekstem nazwiska autora i adresu bloga.

niedziela, 25 września 2011

GŁOSUJMY NA JELENIOGORZAN!

.
.
Kolejne wybory przed nami. Jedni będą nam proponować Polskę silną i niezależną, programem drugich będzie, straszenie tymi pierwszymi. Kolejni będą zagrzewać do walki z Kościołem i promować homoseksualizm, ostatni poczekają kto zwycięży i zrobią z nim koalicję. Ja jednak zachęcam do innego kryterium - głosowania na jeleniogórzan.


Na każdej liście wyborczej znajdziemy "spadochroniarzy" - ludzi, którzy startują z danego okręgu, nie mając z nim jednak nic wspólnego. Mieszkają w Warszawie, lub innych miastach, a u nas znaleźli się dlatego, że nie chciano ich gdzie indziej. Wybrany tym sposobem poseł, czy senator, pojawia się sporadycznie w swoim okręgu, a zwykle nie pojawia się nigdy. O jego istnieniu świadczy jedynie tabliczka na drzwiach biura poselskiego.

Ze spadochroniarzy nie ma pożytku. Niczego nie załatwią, w niczym nie pomogą. Nie znają naszych stron, ich problemów i zazwyczaj nie są wstanie odróżnić Jeleniej Góry od Zielonej. Głosujmy więc na kandydatów od nas.

Patrzmy jednak nie tylko na kryterium partii, bo cóż, że wybierzemy nieudolnego posła, ale za to z naszej ulubionej partii? Będzie siedział z założonymi rękami i robił dobre miny. Niczego nie zdziała. Wybierzmy kandydatów aktywnych, których znamy, do których można podejść i zwyczajnie pogadać. Nie głosujmy na podretuszowane buźki z billboardów i telewizyjne gwiazdy kiwające zza szyb służbowych limuzyn. Na liście każdego z ugrupowań znajdziemy porządnych, uczciwych ludzi, którzy będą się starać, by Jelenia Góra rozwijała się, piękniała oraz dawała swoim mieszkańcom szansę na pracę, mieszkanie i przyszłość dzieci. Ludzi, których spotkamy w osiedlowym sklepie, na ulicy, w przychodni zdrowia. Ludzi stąd. Im oddajmy swój głos. Tylko wtedy mamy szansę zbudować obywatelskie społeczeństwo, gdzie politycy pełnią służbę, a nie sprawują władzę.